Nowa domena, ponowny start.

Witajcie ponownie, na nowym, a raczej starym blogu. Dla tych, którzy nie zauważyli zmieniły się: skórka, domena i serwer. Dzięki temu, mogłem zobaczyć na własnej skórze jak to jest przenieść wszystko by zapewnić sobie „trochę adrenaliny”, przy przenoszeniu strony. A tak naprawdę to… Cóż zobaczycie sami już niedługo.

Ten wpis możesz udostępnić:

Jestem rodowitym Warszawiakiem, z wyboru Szczecinianinem. Przez kilka lat związany byłem ze sprzedażą sprzętu Apple, obecnie jako CEO swojego życia robię to co lubię. Jestem także, blogerem, fotografem oraz krytykiem. Lubię dobrą muzykę i dobre lokalne procentowe trunki. Znużony rutyną, monotonnością i ludźmi w 100lycy, podjąłem rękawicę i uciekłem na nieznane wody – do Szczecina – gdzie obecnie mieszkam już 3 lata. Obecnie z aparatem w ręku robę zdjęcia, pokazuje mój lokalny świat i opisuje jego wady zalety. Najczęściej można mnie spotkać z telefonem w ręku, archiwizującym lokalne zakamarki Szczecina i okolic.

  • Przenoszenie bloga między domenami to świetny trening znajomości platformy 😉 Podobnie jak przenoszenie między serwerami (w ramach tej samej domeny) lub zmiana URL-a (również w ramach tej samej domeny). Przez wszystkie te ćwiczenia przechodziłem. Brrr.

Przeczytaj także:
Przeczytaj także:
Dziś, klika zdjęć okolic oraz samego Dworca Głównego, który to…